I to by było na tyle o stole klasycznym Mojej Mamy. Ha! Ale na szczęście Wigilię w tym roku urządzam ja! Mama pewnie będzie kręcić nosem i krytykować mój nowoczesny stół, ale ja już postanowiłam. Ma być inny, odważny, nieco bardziej kolorowy, ale jednak stonowany, żeby nie stracić nic z jego powagi. Ponieważ choinka i prezenty będą bordowo, fioletowo, srebrno, szare to stół postanowiłam ubrać w lawendę, szarości i róże. Czas więc zakupić cały zestaw, by nie robić tego w ostatniej chwili. Lubię mieć wszystko naszykowane wcześniej, by tuż przed Wigilią zająć się już tylko kwestią smaków.
Znalazłam Obrus LAWENDA 150x220. Przepiękny! Do niego muszę teraz wyszukać dodatki. Serwetki konwalia delikatny róż ( 20,16zł) będą idealne. Zastawa….hmmm. Chciałabym, by była biała, nowoczesna lecz nie krzykliwie. Szukam, szukam i…mam!!!! Znalazłam coś wprost idealnego na mój stół. Serwis obiadowy Kropla 12/45. Jest prosty, ale futurystyczny. Nie za bardzo wymyślny. Dokładnie taki jaki miał być. Jeszcze sztućce. Muszą być bardzo proste lub nawet trochę retro, by przytrzymać elegancki charakter stołu. Komplet sztućców w walizce (967,87) wybrałam do serwowania potraw z półmisków. Przy talerzach położę Zestaw sztućców 12/65 Brixia Morinox ( 999zł).To mój ulubiony wzór. Jest trochę podobny do przedwojennego wzoru z Hefry. Ponadczasowy. Pasuje na stół z XIX i z XXI wieku. Myślałam też o Zestawie sztućców 12/65 Diamante Morinox ( 2690zł), ale ostatecznie zdecydowałam się na te pierwsze. Kieliszki (wino) (15,12zł) z Krosna dopełnią całość. Wpadła mi też w oko Misa do sałaty 30 cm ZEN (020301138) (227zł) Podam w niej kutię. Efektowna i pasuje do sztućców. Do ciast wybrałam Paterę na nodze ( 120zł). Lekko eklektyczny efekt osiągnięty. O to mi chodzilo!
Poszło szybko. Myślałam, że zajmie mi to więcej czasu. Teraz zostały mi już tylko dodatki. Krzesła w domu mam ubrane w szare pokrowce. Odkryłam tu wianki, które powieszę na ich oparciach . Są cudne. Właściwie wyglądają jak bukiety. Na stole położę pasujący do nich kolorem wianek secret garden 200 – 500 zł. W środek wstawię szarą świeczkę. Taki sam powieszę na drzwiach wejściowych. Będzie zwiastunem tego co goście zobaczą wewnątrz. Na stole postawię też Wazon Esmeralda mały (149002)( 99zł), może dwa ,w których będzie bukszpan i róże. Hmm…. Już mi się podoba! Garnitur stołowy wybrany. Za chwilę będę miała wszystko w domu i jak co roku nie będę się mogła doczekać jego inauguracji. Mam nadzieję, że Mamie i Cioci się spodoba. Stół wyszedł chyba całkiem do zaakceptowania, nawet dla tradycjonalistki. Jak ja lubię te Świeta!
Marta