Prezenty, porcelana w dobrym stylu.

Oferujemy pościel, narzuty, obrusy
oświetlenie, lampy.




Zobacz nas na Facebook

Sklep

Jeżeli chcesz być na bieżąco informowany o zmianach na stronie - wpisz swój e-mail

planosci.pl

Sztuka doboru tkanin - materiały obiciowe

W moim notesie architekta wnętrz, chyba najobszerniejszą rubrykę stanowią adresy "kopalni tkanin i pasmanterii", a nie jestem przecież krawcową ani projektantem mody.

Coś w tym jest. Używam materiałów różnej maści, koloru, grubości i faktury, za każdym razem osiągając inny efekt. Wykładam nimi ściany, wykańczam piony i poziomy mereszką, okna pozostawiam bez zasłon, doradzam klientom kupno babcinej, koronkowej pościeli do kompletu. Innym razem zostawiam gładkie, pomalowane ściany, a materiałem ubieram okna - bogato lecz prosto. Wtedy materiałowe dodatki muszą być skromne, nie konkurujące z obfitością ubrania okna, ale doskonałe jakościowo.

Sztuka zwinnego poruszania się w świecie tkanin i dobrego ich doboru bardzo zbliżona jest do umiejętności stylizowania siebie, z tą różnicą, że ubieramy nasze mieszkanie. Ono przecież też lubi ładnie wyglądać.

Dobry architekt wnętrz jest jak krawiec szyjący na miarę. Jednej kobiecie uszyje futro, innej zaproponuje futrzaną sportową kurtkę, a jeszcze innej poleci po prostu kaszmirowy płaszcz. Wszystko zależnie od figury, stylu, zawodu, ilości czasu spędzanego za kierownicą, charakteru, osobowości i wielu innych czynników, które powinien zauważyć.

Kiedyś na kolacji w gronie osób zajmujących się architekturą, stylizacją wnętrz i sztuką, plotkowałyśmy z Bożeną Kulczyńską (właścicielką znamienitej Galerii Sztuki Użytkowej OPERA w Zamku Ujazdowskim) na temat klientów i sposobów wyczucia ich potrzeb. Jak uchwycić w lot czego oczekują, w jakich wnętrzach gustują, jakimi przedmiotami lubią się otaczać. Z ust mojej rozmówczyni padło wtedy takie stwierdzenie: "Jak chcesz komuś urządzić mieszkanie, to musisz wiedzieć jak je, jaką ma podszewkę w marynarce i jaki ma zawód". Zapisałam to sobie w moim sztambuchu i do dziś tej zasadzie jestem wierna. Od tego zawsze zaczynam pracę z klientem.

Ilekroć zaczynam nowy projekt wnętrza, napotykam ten sam problem. Gdy na pierwszym spotkaniu zaczynam mówić o tkaninach, zasłonach, obiciach - a jeszcze nie ma podłóg i tynków - klienci są nieco zniecierpliwieni. Tupią nogą, bo chcą usłyszeć o łazience i kafelkach. Patrzą na mnie zdumieni, zastanawiając się pewnie w duchu, czy dobrze zrobili, że mnie wybrali. Nie rozumieją, że myśląc o ostatecznym efekcie końcowym, należy podporządkować mu wcześniejsze etapy działań. Trzeba wiedzieć jaki klimat ma panować we wnętrzu.

Pewna klientka bardzo chciała mieć jasne nowoczesne mieszkanie, ale nie potrafiła rozstać się ze starymi ciemnymi meblami. Wymyśliłyśmy kompromis. Meble zostają, ale wszystkie obijamy białą lnianą surówką. Żeby się nie brudziły, materiał został pokryty specjalnym impregnatem do tkanin. Takie impregnaty w sprayu można kupić w sklepach sportowych, jako impregnaty do namiotów lub kurtek przeciwdeszczowych. W oknach zaprojektowałyśmy także lniane, podwójnie szyte zasłony, od strony wnętrza białe, a od strony okna ciemno-brązowe.

Trzeba dodać, że polski len zrobił w Europie błyskotliwą karierę ostatnimi czasy. Kupują go najznamienitsze domy wnętrzarskie. Pościel biała, prosta, pikowana biała, batikowa kapa z ciemnobrązową lamówką, poduszki dekoracyjne z brązowego zamszu. Wyszło świetnie, ponieważ pomysł był od początku klarowny.


Podporządkowałyśmy mu pozostałe elementy wnętrza. Ściany otrzymały fakturę dłutowanej białej sztablatury. Wszystko było jasne lub brązowe.

Ale nie wszyscy lubią sterylną biel. Są tacy, którzy nie mogą żyć bez koloru.

Kolorowy materiał wymaga struktury. Nie może to być lniana surówka, bo wygląda tandetnie. Zdecydowanie lepsze są flausze, welury, aksamity, grubo tkane wełny. W takim wypadku ściany nie powinny mieć faktury. Na ogół pozostawia się je gładkie, by były czystym, nie agresywnym tłem dla kolorowych zasłon, mebli, pledów i poduch.

Oprócz tych, którzy mieszkanie urządzają od zera, są także szczęśliwi posiadacze własnego domu lub mieszkania, które chcieliby odświeżyć. Nadać mu nowy, inny wygląd, niekoniecznie zatrudniając w tym celu ekipę remontową.Podporządkowałyśmy mu pozostałe elementy wnętrza. Ściany otrzymały fakturę dłutowanej białej sztablatury. Wszystko było jasne lub brązowe.

Ale nie wszyscy lubią sterylną biel. Są tacy, którzy nie mogą żyć bez koloru.

Kolorowy materiał wymaga struktury. Nie może to być lniana surówka, bo wygląda tandetnie. Zdecydowanie lepsze są flausze, welury, aksamity, grubo tkane wełny. W takim wypadku ściany nie powinny mieć faktury. Na ogół pozostawia się je gładkie, by były czystym, nie agresywnym tłem dla kolorowych zasłon, mebli, pledów i poduch.

Oprócz tych, którzy mieszkanie urządzają od zera, są także szczęśliwi posiadacze własnego domu lub mieszkania, które chcieliby odświeżyć. Nadać mu nowy, inny wygląd, niekoniecznie zatrudniając w tym celu ekipę remontową.

Zmiana garnituru tkanin w mieszkaniu wraz z wiosennymi porządkami to bardzo dobry pomysł. Obowiązuje zasada jak w ubraniach. Na jesień i zimę cięższe, ciemniejsze tkaniny, o bardziej nasyconych barwach, na wiosnę i lato jaśniejsze, zwiewne, pastelowe, świetliste.Na koniec kilka moich spostrzeżeń.

Materiały obiciowe:

Po pierwsze - nigdy nie należy oszczędzać na materiałach obiciowych. Dotyczy to czasu poświeconego na ich znalezienie i pieniędzy. Wiadomo, że im więcej czasu poświęcimy na szukanie, tym większe mamy szanse znaleźć coś ładnego, solidnego i w dobrej cenie. Im mniej, tym będzie zazwyczaj drożej. Na materiał obiciowy nie nadaje się każda tkanina. Te do mebli posiadają mocniejsza osnowę, są nieco sztywniejsze i mają większą odporność na przetarcia. Tkane są w innym kierunku, tak by nie rozłaziły się na szwach. W sklepie należy zatem zawsze upewnić się czy jest to tkanina obiciowa.

Po drugie - dobry tapicer to 2/3 sukcesu.

Po trzecie - pohamujmy nasza fantazję i chęć posiadania bardzo kolorowego, wyrażającego nasz temperament obicia. Lepiej niech będzie jednokolorowe lub z delikatnym deseniem, dopasowane do pozostałych kolorów w mieszkaniu. Jeśli koniecznie chcemy, by były bardziej wzorzyste, zasięgnijmy porady fachowca. Mebel będzie przecież stał w naszym wnętrzu co najmniej kilka lat. Jeśli w domu są małe dzieci (wystarczy, że jest jedno, wiem coś o tym), postarajmy się wybrać materiał łatwy w czyszczeniu, gładki (nie welur i nie sztruks - materiały o strukturze włoskowatej.

Po czwarte - kupując materiał na fotel lub kanapę zwróćmy uwagę na szerokość belki, by bez łączenia pokryć najszerszy element tapicerowanego mebla.

Obliczając potrzebną ilość pamiętać trzeba, że często ważny jest kierunek włosa (szczególnie welury). Często bywa tak, że trzeba kupić więcej materiału, aby elementy pionowe i poziome tak samo wyglądały, bo inaczej odbijają światło. Obicie trzeba wtedy ułożyć w przeciwnym kierunku (pod włos), a nie zawsze da się tak skroić szerokość belki. Po dokładnym obliczeniu potrzebnej ilości dodajmy jeszcze 10% - 15% zapasu na wszywki i lamówki.

Po piąte - jeśli stare meble chcemy mieć w stanie jak najbardziej zbliżonym do oryginału, warto pamiętać, że każda epoka oprócz formy mebla, narzucała także styl obicia. Zanim odwiedzimy sklep, sprawdźmy w książce, jakie materiały wchodzą w grę. Jeśli natomiast stary mebel ma być rodzynkiem w nowoczesnym mieszkaniu, możemy pozwolić sobie na kontrastowe, szalone obicie, nie mające nic wspólnego z historią.

Rodzaje materiałów obiciowych :
atłas
błyszczący materiał produkowany z wełny, jedwabiu, bawełny lub ich mieszanek przy zastosowaniu splotu satynowego (atłasowego)

sztruks
materiał warstwowy, o strukturze strzyżonych włosków, z podłużnymi prążkami

wełna dwustronna
posiada dwustronny wzór

aksamit
bardzo krótko i gęsto strzyżone włoski przewlekane przez osnowę.Do obić używa się aksamitów tkanych na grubszych osnowach

flausz
miękka, gruba tkanina wełniana lub półwełniana

szenila
tkana na wątku runowym

mikrofaza
tkana na przędzy syntetycznej, lekko nabłyszczana

surówka lniana
gruba lniana tkanina o dość gęstym splocie

welur
aksamit tkany na grubszej osnowie, sztywniejszy, bywa syntetyczny

Słownik:

stebnowanie
szycie ściegiem ozdobnym tworzącym nieprzerwana linię po stronie wierzchniej tkaniny

lamowanie
obszywanie dookoła prostym wzorem, podwinięcie materiału

tekst: Marta Smarzyńska
materiał zdjęciowy: serwis prasowy firm Arte, Romo - showroom: FINEZJA STUDIO, De Sede, Cappellini
porady@wdobrymstylu.pl

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE - KOMUNIKACJE AGENCJA REKLAMY